IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Sala gimnastyczna

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Admin
Admin
avatar
Liczba postów : 227
Imię i nazwisko : Cygańskie Mokasyny Grozy.

PisanieTemat: Sala gimnastyczna   Wto Kwi 26, 2016 4:34 pm



Sala gimnastyczna


Z sali gimnastycznej korzysta się praktycznie tylko podczas złej pogody. Wychowawcy szkoły wychodzą z założenia, że im młodzież dłużej przebywa na zewnątrz, tym mniej energii ma na psocenie w szkole. Sala jest dość sporych rozmiarów z wyodrębnionymi boiskami do siatkówki oraz koszykówki. Ponadto znajdują się tutaj również urządzenia do gimnastyki artystycznej oraz schowek na piłki. Uwaga! Drzwi do niego bardzo często się zacinają, więc odradzamy wszelakie psikusy z zamykaniem kolegów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość

PisanieTemat: Re: Sala gimnastyczna   Pon Mar 06, 2017 8:09 pm

Alosza nie był orłem w przypadku przedmiotów ścisłych, ani tym bardziej humanistycznych - te pierwsze były dla niego lepiej przyswajalne, lecz jego oceny nadal dryfowały gdzieś między granicą dopuszczalnej normy. Największy problem sprawiał mu sam japoński, głównie skomplikowany w jego odczuciu alfabet, gdzie nadal miał problem z tymi wszystkim, różniącymi się od siebie tylko jedną kreseczką krzaczkami. Zdecydowanie wolał w tej materii cyrylice. Szczęśliwy był jednak wówczas, kiedy pojawiła się perspektywa rozruszania zastałych przez wielogodzinne siedzenie i wpatrywanie się w tablice mięśni.
Zatem z rosnącym w oczach z minuty na minutę zapałem przekroczył próg sali gimnastycznej(oczywiście w adekwatnym do tego stroju), zanim rozdzwonił się ten szkolny dzwonek, który nie raz chciał mu rozsadzić bębenki i coraz częściej przyprawiał go zawroty głowy. Jeszcze w drzwiach objął spojrzeniem te przestronne pomieszczenie i, nie czekając na resztę, czy nawet samego nauczyciela, zgarnął z podłogi samotną, porzuconą pewnie przez nieuwagę piłkę, by się czymś zająć i nie stać bezczynnie.
Powrót do góry Go down
Loire
NAUCZYCIEL WFu / LEW

avatar
Liczba postów : 30
Imię i nazwisko : Loire LeBlanc-Rey
Wiek : 36 lat
Wzrost i waga : 253 cm |146 kg

PisanieTemat: Re: Sala gimnastyczna   Wto Mar 07, 2017 9:51 pm

Uczniowie schodzili się na zajęcia powoli, przeczuwając że może być... interesująco. Dla nauczyciela, oczywiście, nie dla nich. Pierwsze co można było zauważyć to to, że na podłodze dużej sali gimnastycznej kolorowymi taśmami zostały wyznaczone trzy tory - żółty, najbardziej przytulony do ścian, zielony - drugi w kolejności, i niebieski - ten od środka sali. No tak, w końcu test wytrzymałości był zrobiony razem dla wszystkich trzech roczników... ale i tak najwyraźniej profesor podzielił ich na mniejsze grupy. Wszyscy, co mieli na danej godzinie WF, zostali zebrani razem - i chłopaki, i dziewczyny, i ludzie, i Czarnokrwiści. Żadnego faworyzowania, żadnych też utrudnień, a znając życie - zwalisty nauczyciel znajdzie sposób na wyeliminowanie nieczystych zagrań ze strony co bardziej... niechętnych reszcie uczniów.
Rzeczony nauczyciel siedział na parapecie jednego z wysokich okien (wskoczenie na taką wysokość to dla niego pestka) i obserwował zbierających się uczniów, sprawdzając od razu obecność z listą. Widział, jak zaczęli się dzielić na odpowiednie grupki, wyłapywał też osobniki które wydawały się być wyjątkowo zainteresowane zapowiedzianym testem - tak z powodów czysto hobbystycznych, jak i z tych mniej przyjemnych. Już on sobie z nimi poradzi... kiedy ostatni uczeń z grupy zjawił się na miejscu, Loire zeskoczył zwinnie z parapetu - wywołując przy tym zduszone piski zaskoczenia u sporej ilości ludzi (jego kociaki wyczuły go dawno) - i wylądował z minimalnym tąpnięciem na podłodze, będąc obrazem kociej gracji i siły potężnego drapieżnika. Uśmiechnął się, spoglądając po zebranych. No dobra...
- Bonjour, kociaczki. Cieszy mnie wasza wysoka frekwencja oraz zapał do biegania w kółeczko przez dwadzieścia minut - temu stwierdzeniu towarzyszyły ciche parsknięcia, zarówno śmiechu jak i te bardziej sarkastyczne. - Już chyba załapaliście, co będziemy robić. Pięć minut rozgrzewki, a potem każdy rocznik zajmuje swoje miejsce na odpowiednim torze i na mój znak zaczyna biec. To test wytrzymałości, im więcej okrążeń zrobicie w 20 minut, tym lepsza ocena. Nie szarżujcie na początku, mierzcie siły na zamiary, sprinterzy odpadną bardzo szybko - ostrzegł ich uczciwie. Ile razy to widział... jego pręgowany ogon, który wyjątkowo tym razem nie był ukryty pod czarnymi, dresowymi spodniami, parę razy przemieścił się z boku na bok. Jego strój dopełniały biały bezrękawnik oraz czarne adidasy. Na szyi wisiały na sznurkach gwizdek oraz stoper.
- Osoby, które wykażą się w trakcie tego ćwiczenia, mogą liczyć na włączenie ich do odpowiednich grup sportowych i na zajęcia pozalekcyjne. Zachęcam szczególnie amatorów biegów przeróżnych oraz gier zespołowych, mamy wakaty w drużynach. Wszyscy wszystko rozumieją? - kiedy na jego pytanie odpowiedziała cisza, skinął lekko głową i machnął ręką.
- Rozstawcie się po sali... - przeszukał szybko spojrzeniem tłumek, wypatrując młodzika który pierwszy pojawił się w sali i nie marnował czasu na ploteczki tylko zajął się czymś pożytecznym. - Rajsky, prowadzisz rozgrzewkę przed biegiem, pięć minut - rzucił polecenie spokojnie, po czym w imponującym pokazie zręczności wrócił na swoje miejsce na parapecie okna. Będzie miał stąd idealny widok na całą salę i na każdego cwaniaczka co spróbowałby zaszkodzić innym uczniom, czy to ludziom, czy Czarnokrwistym...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuki
ZASTĘPCA PRZEWODNICZĄCEGO

avatar
Liczba postów : 52
Imię i nazwisko : Yuki Onohara
Wiek : 17 lat
Wzrost i waga : 169 cm | 54 Kg

PisanieTemat: Re: Sala gimnastyczna   Nie Mar 12, 2017 6:59 pm

A dziewczyny mówiły jej by zdezertetować tego dnia.. niestety wszystkie okoliczności były przeciwko pannie Onoharze. Właściwie wystarczył jeden, a mianowicie matka. Po małej burze za niechodzenie w poprzednim roku na zajęcia, dostała od niej nakaz, którego niestety musiała się posłuchać. Czując przy tym, że niestety nie skończy się to wszystko dobrze przywdział strój na wf i ruszyła szybko na sale gimnastyczną delikatnie spóźniona. To co dostrzegła jednak przeszło jej najśmielsze oczekiwania! Zanosiła się na naprawdę okropną lekcje! Dziewczyna westchnęła ciężko i unikając wzroku wfisty dołączyła się do tłumiku dziewczyn, by przypadkiem nie zorientował się w jej spóźnieniu. Właściwie prawie była pewna, że zna ją na wylot przez ciągłe całoroczne unikanie jego zajęć. Taak, była w tym mistrzynią. To, że zaliczyła to był w ogóle jakiś cud. Cóż, wszystkich to dziwiło, jednak ona, jedna z najbardziej energicznych ludzi w szkole była totalnie beznadziejna na wfie. Wywalała się, wszystko robiła powolnie, a czasem nawet przysypiała. Cóż, wf niestety był zawsze w godzinach kiedy jej baterie się wyładowywały. Nieszczęsne rozmieszczenie sprawiło, że największy wysiłek miała robić w momentach największej słabości i nie ogaru. A to się źle kończyło. Przeważnie dla jej rówieśników.

_________________

#cc9999 - Kolor dialogu
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość

PisanieTemat: Re: Sala gimnastyczna   Pią Mar 17, 2017 5:57 pm

Obcokrajowca przyglądał się akrobacją kotowatego z błyskiem w niebieskich oczach i niemym podziwem, widocznym głównie w rozchylonych lekko wargach, mając słabość do przedstawicieli tego gatunku. Dopiero po chwili dotarły do niego słowa nauczyciela, tak samo zresztą, jak wydane przez niego polecenie. Mniej jednak nie miał zamiaru protestować. Zdecydowanie wolał przeprowadzić rozgrzewkę, niż odpowiadać na pytanie historyka albo jakiegokolwiek innego nauczyciela.
Rozgrzewka w jego wykonaniu była rutynową procedurą. Jej cel był jeden - rozruszać i przede wszystkim rozgrzać zastane mięśnie uczniów i jego własne po porannych lekcjach, które przynajmniej według Rosjanina przeciągły się w czasie, a między nimi wskazówki zegara leniwie przesuwały się po jego tarczy, a może on po prostu zbyt często na niego zerkał, jakby tym samym chciał skrócić swoje męki i przyśpieszyć ich prace, co nie przyniosło zadowalającego efektu.
Tradycyjnie zaczął od dwóch okrążeń we własnym tempie, w trakcie, których pojawiło się rozciągające ćwiczenia w postaci wykonywania kulistych ruchów ramionami podczas biegu. Potem przyszedł czas na piętnaście przysiadów, parę pompek, każdy w swoim prywatnym zakresie, zestaw najprostszych ćwiczeń rozciągających oraz tych, które miały na celu poprawić nie tylko koordynację ruchową, a przede wszystkim wzmocnić mięśnie - była to przede wszystkim "jaskółka", stanie na jednej, etc. Po upływie pięciu minut, spojrzał wymownie na nauczyciela, ocierając pot z czoła i zgarniając za ucho przyklejoną do niego grzywkę.
Gotowe — powiadomił zatem wuefistę bez zbędnych uprzejmości, czy też innych kurtuazji. Sam był nieco zmachany, bo przeciwieństwie do przynajmniej połowy znajdującej się w sali gimnastycznej uczniów, przykładał się do wykonywanych przez siebie czynności, tym samym dając im instrukcje. Być może niektórzy mieli problem ze zrozumieniem zagranicznego akcentowania słów.
Powrót do góry Go down
Makoto
WRÓBEL / JORDIN

avatar
Liczba postów : 6
Imię i nazwisko : Makoto Takeuchi
Wiek : 16
Wzrost i waga : 167 // 58

PisanieTemat: Re: Sala gimnastyczna   Sob Mar 18, 2017 9:47 pm

[Mogę jeszcze dołączyć? W razie czego zignorujcie posta.]

Drzwi sali gimnastycznej otworzyły się gwałtownie, o mało nie nokautując kręcącego się nieopodal przypadkowego ucznia z klasy B. Zdołał uskoczyć, ale nie zdało mu się to na wiele: ułamek sekundy później i tak wylądował na podłodze, na wskutek gwałtownego zderzenia z karygodnie spóźnionym na lekcję Makoto.
- Przepraszam, nie chciałem... Przepraszam - mamrotał szesnastolatek, próbując jednocześnie złapać oddech, pomóc ofierze nieszczęsnego wypadku wstać, oraz zorientować się, na który etap rozgrzewki zdążył. Wszyscy uczniowie stali już w mniej lub bardziej porządnych szeregach, co jasno dało chłopakowi do zrozumienia - na żaden. Ominięcie rozgrzewki i przewrócenie ucznia... ludzkiego ucznia. Jeśli Makoto miał dotychczas nadzieję, że uda mu się wywinąć od reprymendy, to w tym momencie doszczętnie ją stracił. Zignorował ciche, rasistowskie wyzwisko, którym obrzucił go przewrócony uczeń, odgarnął wyraźnie mokre włosy z twarzy i podszedł do nauczyciela w miarę spokojnym, acz szybkim krokiem, poprawiając rękawy sportowej bluzy.
- Bardzo przepraszam za spóźnienie. Takeuchi Makoto, klasa D - dodał dla porządku, chociaż szlaczek drobnych łusek na twarzy i dłoniach z daleka zdradzał jego przynależność klasową.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loire
NAUCZYCIEL WFu / LEW

avatar
Liczba postów : 30
Imię i nazwisko : Loire LeBlanc-Rey
Wiek : 36 lat
Wzrost i waga : 253 cm |146 kg

PisanieTemat: Re: Sala gimnastyczna   Wto Mar 21, 2017 10:13 pm

Obserwował wszystko z parapetu uważnie, notując sobie starannie kto coś próbował odstawiać i takie tam. Rajsky porządnie rozgrzewkę poprowadził, widać młody był bardzo zainteresowany sportem. Doskonale, już miał jedną osobę do wciągnięcia do jakiegoś klubu. Parę jeszcze wypatrzył po drodze, oznaczając ich sobie na liście. Spóźnialskiej pannie pogroził tylko palcem, ale nie zaznaczył jej spóźnienia. W sumie się w końcu wyrobiła.
Inny jednak spóźnialski ściągnął na siebie dość groźne spojrzenie Loire'a. Odnalazł go na liście, zaznaczył spóźnienie...
- Mam nadzieję, że się to nie powtórzy, panie Takeuchi - zmierzył go swoim złotym spojrzeniem, po czym machnął ręką na znak że ma dołączyć do swojej grupy wiekowej, już zebranej na właściwym torze. - A ty, młody, przestań piszczeć, nic takiego ci się nie stało, co najwyżej trochę się posiniaczyłeś - rzucił w stronę chłopaka, którego młody Jordin przewrócił przez swój rozpęd, a który o czymś intensywnie i dość gniewnie rozmawiał z ludzkimi kolegami. Oczywiście, uczeń z początku nie bardzo chciał się uspokoić, ale nawet on skapitulował pod ciężarem spojrzenia ligra.
LeBlanc był w końcu znany z bycia surowym, ale sprawiedliwym nauczycielem. Nawet swoim kociakom nie pobłażał, jeśli przegięły.
- W porządku, wszyscy na miejscach? - uczniowie dość szybko przestali rozmawiać po tym komunikacie. - Bieg sprawnościowy, 20 minut, liczy się liczba okrążeń toru... start! - stoper uruchomiony, wszystkie trzy grupy ruszyły równo, ale dość szybko zaczęły się dzielić na mniejsze grupki - według kondycji, rozsądku, ale też i rasy. Nie było niczym dziwnym że Czarnokrwiści byli bardziej wytrzymali, to było w ich genach - ale też ich będzie oceniał inaczej, trochę bardziej surowo niż ludzi.
Rozsiadł się wygodniej na parapecie dość wysoko osadzonego okna i skupił się na obserwacji biegnących. Niech no ktoś spróbuje jakichś nieuczciwych zagrań... już on sobie z nim porozmawia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuki
ZASTĘPCA PRZEWODNICZĄCEGO

avatar
Liczba postów : 52
Imię i nazwisko : Yuki Onohara
Wiek : 17 lat
Wzrost i waga : 169 cm | 54 Kg

PisanieTemat: Re: Sala gimnastyczna   Nie Kwi 02, 2017 10:45 pm

Biegała i wyprawiała co tylko tam sobie tamten chłopak, który przewodził ich paradzie głupców wymarzył. Oczywiście już po niedługiej chwili dostała zadyszki. Jak można było tak męczyć biednych nastolatków. Co to, szkoła sportowa? Trochę wytchnienia. To był jej pierwszy wf od dawien dawna. Nie można aż tak ostro zaczynać. Powinno się robić stopniowe kroki. Jak można tak wrzucać kogoś w worku na środek jeziora i kazać przypłynąć z powrotem. To zbyt spartańskie wychowanie. Ona poważnie protestowała. W myślach oczywiście, bo kto by teraz znalazł jeszcze siłę na jakiekolwiek protesty na głos. Bądźmy poważnie. trzeba było oszczędzać siły. W końcu to była dopiero rozgrzewka. Piekło miało się dopiero zacząć. Kiedy rozgrzewka się zakończyła, oparła się dłońmi o kolana i oddychała wykończona. "No chyba Cię coś.. co ty sobie wyobrażasz, jeszcze biegi? Tak się nie traktuje amatorów!"
- A.. może.. gra.. w zbijaka? - Zapytała przez oddechy zmęczenia. Można było chociaż próbować zmienić zdanie wf-isty. Próbować przecież nigdy nie zaszkodzi. No, ale oczywiście nie było mowy o takim ulgowym traktowaniu. W końcu pan wfista to służbista. Osobnik przekonany, że ruch to zdrowie. Najgorszy typek na świecie. Onohara więc pobiegła ile sił w jej nogach. Z każdym jednak odbiciem od podłoża była coraz wolniejsza. Co prawda wzięła się w garść i biegła przez jakieś kilka minut, potem kilka minut truchtała. Jednak nawet nie minęła połowa czasu,a  ona już szła słaniając się. No, ale jednak szła. Dla nikogo chyba nie było zdziwieniem, że to ona pozostała na szarym końcu bez szansy na jakąkolwiek zmiane. Niektórzy po prostu nie mieli najmniejszych szans, czy to z czarnokriwstymi, czy to też z normalnymi ludźmi. I to nie była jej wina. Ona sama była całkiem wysportowana. Po prostu jej ciało nie funkcjonowało w pewnym godzinach. W końcu nie da się być energicznym i szaleć cały dzień. A przecież taka jest więc przez większość czasu.

_________________

#cc9999 - Kolor dialogu
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Sala gimnastyczna   

Powrót do góry Go down
 
Sala gimnastyczna
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Sala tortur.
» Sala balowa
» Sala balowa.
» Sala #69
» Sala grawitacyjna

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Lucid Dream :: xxx :: ➜ Główny budynek-
Skocz do: