IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Muzaka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość

PisanieTemat: Muzaka   Sro Lis 30, 2016 8:52 pm

Godność: Utracona
Pseudonim: Muzaka
Rasa: Dawca > psowaty > posokowiec
Grupa: Inkwizycja
Ranga: Bojownik z naciskiem na tropiciela/asasyna
Klan: n/d
Ranga klanowa: n/d
Wiek: w granicy 26-28 lat


Umiejętności
• tropienie;
• brutalna walka uliczna;
• wytrzymałość;
• wyostrzony zmysł węchu (rasowa);
• ostre zębiska (rasowa).

Słabości
Nerwica natręctw  — Wierci się, kręci i drapie, rozdrapując stare rany, nie mogąc sobie znaleźć dogodnej pozycji i miejsca. Zmienia ją średnio dwa razy na minutę, warcząc pod nosem i miotając się jak opętany. W dodatku jest strasznie przewrażliwiony na punkcie kontaktu wzrokowego - spójrz mu prosto w ślepia, a kolejnej minuty w jego towarzystwie nie przeżyjesz. Tylko jedna osoba ma takową możliwość bez poniesienia uszczerbków na swoim zdrowiu.

Syndrom sztokholmski —  Muzaka jest tak oddany swojemu oprawcy, że ta jego lojalność sama w sobie jest wręcz niepojęta. Nie kwestionuje żadnego polecenia, nie odmawia też prośbom. Lojalny i ślepo oddany. Jak prawdziwy pies z rodowodem czy nie - ważne, że przede wszystkim tresowany. A on jest tresowany, wybitnie wręcz. Za podmiotem swojej lojalności pójdzie w ogień, umierając szczęśliwie. Konsekwencje nie mają dla niego żadnej wartości. Autorytet posiada tylko jeden i tylko mu jest posłuszny.

Masochizm — to, co kryje się za tym słowem nie podlega tłumaczeniom. Psowaty lubi odczuwać ból każdą komórką ciała. Napawa go to wręcz niezdrowym podnieceniem, więc często prowokuje – świadomie bądź nie – do zadania mu jeszcze większej krzywdy. Przywilej też przypada również tylko jednej osobie, bo jest monogamiczny do kwadratu.

Światłoczułość — Przez trzy długie lata gnił w najgłębszych czeluściach więzienia Inkwizycji, gdzie nigdy nie przywitała go nawet pojedyncza strużka światła, więc najprościej świecie odzwyczaił się od tejże przyjemności. Teraz każdorazowo, kiedy jego wzrok jest narażony na zbyt intensywne jarzenie się lamp czy nawet samego słońca, to cierpi katusze, więc siłą rzeczy łatwo go w takim układzie oślepić – wystarczy latarka lub reflektory samochodu.

Obsesja na punkcie zapachów (rasowa) — Muzaka to posokowiec, rasa przez długie lata hodowana dla ich zdolności tropienia celów po zapachu na ogromnym dystansie, nieważne jak stary ślad zapachowy by był. Przez osłabienie wzroku, jego inne zmysły się wzmocniły - przede wszystkim węch. Z jednej strony to zaleta, która pozwoliła mu być przydatnym Inkwizycji, z drugiej - obsesja. Muzaka czuje niezwykle silny przymus wąchania każdego i wszystkiego, poznawania nowych zapachów, nawet w trakcie tropienia może go to rozproszyć i opóźnić pościg. Czasem tak się zafiksuje na tropieniu konkretnego zapachu, że siłą rzeczy nie zwraca uwagi na nic innego, jakby był poddany hipnozie. W tym stanie bardzo często nie reaguje wtedy nawet na komendy.

Wygląd
Nie jest piękny – jest popsuty do szpiku kości i przegniły do granic możliwości. Mordę ma szpetną, pełną blizn - płytszych i głębszych. Jest przerażająco często zakrwawiona z dwóch powodów – albo sam boleśnie obrywa, prowokując tego kto stoi na szczycie hierarchii wyznaczanych przez niego wartości albo komuś akurat odgryza spory ochłap skóry, przeżuwając go ze smakiem. W żółtych, nabiegłych krwią ślepiach błąkają się kurwiki – szaleństwo widać w nich na kilometr. Kości policzkowe ma mocno zarysowane, szczękę zresztą też. Nos ma natomiast ciut wykrzywiony, jakby był łamany średnio raz w tygodniu i prowizorycznie tylko nastawiany, bez szansy na zrośnięcie się. Włosy sięgają mu karku; są wiecznie zaczesane do tyłu i o barwie smoły. Ich struktura przypomina psią sierść. Nawet linieje – głównie w okresie wczesnowiosennym i wczesnojesiennym.
Jego całe ciało jest w bliznach. Wśród wszystkich, na bladej skórze najbardziej odznaczają się dwie – jedna, gruba i wyrazista na gardle, druga szarpana na klatce piersiowej w okolicach serca, jakby ktoś chciał mu je wyrwać na chama z piersi.
W wyglądzie mężczyzny wyraźnie widać cechy zezwierzęcenia, lecz jest ich stosunkowo niewiele. Jego głównym atrybutem gatunkowym jest ogon – cienki, piętnastocentymetrowy. To nim w głównej mierze okazuje jakiekolwiek emocje - sama jego ekspresja twarzy jest w tym przypadku zubożała. Na widok swojego właściciela merda nim jak opętany. Ogon sam w sobie jest dość twardy, więc często uszkadza i go, i np. mebel znajdujący się jego polu rażenia. Posiada również nienaturalnie długie paznokcie, o które wcale nie dba. Ich płytka jest notabene wyjątkowo twarda i wytrzymała.
Głos ma enigmatyczny, zachrypnięty. Częściej spod wykrzywionych w psychodelicznym uśmiech warg wydobywa się charczenie lub warczenie, niż słowa układające się w sensowne zdania. Wytłumaczyć ten zabieg można prosto:  raz - struny głosowe są nadwyrężone, gdy wprawna ręka pewnego szermierza była krok od poderżnięcia mu gardła i tym samym jego uszkodzenia, dwa - przez wiele miesięcy siedział w odosobnieniu, otoczony z czterech stron świata ciszą, nie używając mowy, więc po prostu zapomniał jak to się robi.
Jest barczysty i dobrze umięśniony. Mierzy sobie siedemdziesiąt osiem centymetrów wzrostu przy wadze siedemdziesięciu trzech kilogramów.

Charakter

Muzaka to zwierzę w ludzkiej skórze - dosłownym i przenośnym znaczeniu tego słowa. Człowieczeństwo przepadło w jego wypadku bez śladu. Zmysły już dawno przyćmiły mu rozum, a instynkt samozachowawczy samoistnie wyparował. Spuszczony z łańcucha, nie tylko głośno ujada, ale też zabija każdy cel bez krzty zawahania. Jest więc impulsywny, gwałtowny i agresywny. Jeśli ktoś wtargnie na teren prywatny jego właściciela czy też zaburzy jego przestrzeń osobistą tudzież skrzywdzi go w jakiś sposób (w rzeczywistości wystarczy dotyk czy nawet nieświadomie otarcie się np. o jego ramię) – w ruch pójdą ostre jak brzytwa zębiska. Po paru takich przypadkach zaczęto mu zakładać specjalny kaganiec, będący maską z grubej skóry wzmocnionej skręconym drutem, osłaniającą całą dolną część jego twarzy, którą zdejmuje się tylko do posiłków albo przy polowaniu. Oczywiście, tylko właściciel ma prawo tę maskę mu zdjąć albo założyć bez ryzyka utraty palców. Sam nigdy nie pomyśli by ją zdjąć – bo ma kategoryczny zakaz. Do tego raz do roku na wszelki wypadek jest szczepiony na wściekliznę, by nie toczyć piany z ust po kontakcie ze swoimi ofiarami.
Zakrzywiony do granic możliwości kręgosłup moralny jęczy agonalnie. Nie odczuwa ani wyrzutów sumienia, nie wykazuje też litości, ani współczucia. Granica między dobrem a złem już dawno w hierarchii jego wartości się zatarła. Są tylko jasno określone rozkazy wypowiadane przez znany mu rejestr głosowy. Nie posiada też poczucia wstydu. Właściwie paradowanie nago sprawia mu o wiele więcej frajdy niż zakładanie krępujących jego ruchy ubrań. Choć tak na co dzień chodzić nie może, to w zaciszu swoich czterech ścian nie hamuje się wcale.

Ciekawostki
Jedyną uprzywilejowaną do przeprowadzania wszystkich działań na jego osobie personą, jest nie kto inny jak sam Vergil Sparda w swojej całej skromnej osobie. To właśnie ten człowiek zgarnął sobie go na własność i nosi tytuł jego „właściciela”.

Jak na psowatego przystało, zanim trafił pod jurysdykcję Inkwizycji, zasilał szeregi Hundur, piastując tam dość znaczącą, ale nie najważniejszą pozycję. Do dziś po korytarzach siedziby klanu krążą rozsiane na jego temat plotki, choć dla członków tejże grupy oficjalne miejsce jego pobytu jest nieznane. Władza o to zadbała wręcz z pedantyczną starannością.

Jego sylwetka często jest po prostu zgarbiona. Nierzadko podpiera się rękoma - jak na czworonoga przystało.

Jak na psa przystało, lubi być głaskany i tarmoszony za uszami, więc siłą rzeczy przestrzeń osobista to dla niego pojęcia skądinąd względne. Nie przestrzega jej wcale. To mu też znacznie ułatwia {często nachalne} obwąchiwanie obranego celu.
Powrót do góry Go down
Bezdomny Kot
KRUK / WYRZUTEK

avatar
Liczba postów : 708
Imię i nazwisko : Yume.
Wiek : 16 lat.
Wzrost i waga : 168 cm || 58 kg

PisanieTemat: Re: Muzaka   Pią Gru 02, 2016 8:14 pm

Cytat :
Mierzy sobie siedemdziesiąt osiem centymetrów wzrostu przy wadze siedemdziesięciu trzech kilogramów.
Taki niziutki? >D

Akcept i miłej gry~

_________________
Newton x Yume. :| Serio.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Muzaka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Lucid Dream :: xxxx :: Karty-
Skocz do: