IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Dimitrij Razutin

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość

PisanieTemat: Dimitrij Razutin   Pon Wrz 19, 2016 12:31 pm

Godność: Dimitrij Jefimowicz Razutin
 Pseudonim: Ivan
 Rasa: Człowiek
 Grupa: Personel szkoły
 Ranga: Pielęgniarka (tak, nazywa się pielęgniarką)
 Wiek: Dwadzieścia osiem lat
 Zawód/Klasa*: Były mistrz Europy organizacji EMF oraz srebrny medalista mistrzostw świata organizacji IFMA, a obecnie szkolna pielęgniarka.

 Umiejętności:

  • Muay Thai - jako mistrz Europy oraz wicemistrz świata Dimitrij liznął trochę sztuk walki. Można nawet z całą pewnością stwierdzić, że jest jedną z niewielu osób zasiadających w czołówce. Z każdym rokiem powoli jednak z niej wypada. Oczywiście codziennie ćwiczy i od czasu do czasu umawia się na sparingi, ale za parę lat będzie już tylko wspomnieniem, z którego istnienia niewiele osób będzie zdawało sobie sprawę. W końcu muay thai nie jest tak popularne.

  • Znajomość medycyny - lekarzem czy farmaceutą nigdy nie zostanie, ale liznął co nieco w szkole pielęgniarskiej. Po zakończeniu kariery musiał się czymś zająć, a nauka wydawała mu się najlepszą opcją. Zostanie pielęgniarką także było kuszące, ale wolał być nią w szkole, aniżeli w szpitalu. Tak też zjawił się tam, gdzie poniósł go los.

  • Szczęściarz - pomimo tego, że życie go nie rozpieszczało, to zawsze znalazł w nim jakiś pozytyw czy promyk nadziei. A to parę dodatkowych rubli na chodniku, a to został milionowym klientem supermarketu i tak dalej. Blondyn ma niebywały talent do pakowania się w tarapaty, ale również cudownie z nich wychodzi. Przypadek? Nie sądzę!

  • Urodzony kucharz - nawet najgorzej wyglądające jedzenie może zostać przyrządzone w odpowiedni sposób. Aby tego dokonać wystarczy mieć niezwykle rozwinięty zmysł smaku, posiadać drobną wiedzę o przyprawach, a na sam koniec posiadać kucharską intuicję. To wszystko zostało zgromadzone w niewielkim ciałku mężczyzny i daje niesamowite efekty. Weźmy jeszcze pod uwagę fakt, że Ivan naprawdę kocha gotować i już uzyskujemy człowieka, który potrafi rozdawać darmowe posiłki uczniom.

 Słabości:

  • Pracoholik - co prawda, jako pielęgniarka za dużo pracy nie ma, ale za to z chęcią podejmuje się innych zajęć. A to sprząta własny gabinet, a to wyciąga zapasowy mop ze składzika, a to jeszcze stara się wślizgnąć na stołówkę, żeby ugotować uczniom coś ekstra. To wszystko sprawia, że Ivan ma dla siebie naprawdę niewiele czasu wolnego, a jeśli już takowy znajdzie, to zazwyczaj wykorzystuje go na doszkalanie się w medycynie lub czyta coś przydatnego.
  • Paraliżujący ból łokcia - pamiątka po sportowej karierze i jej rychłym zakończeniu. Kontuzja, której nabawił się podczas eliminacji do kolejnych mistrzostw całkowicie wyeliminowała go z profesjonalnego sportu. Ból w łokciu pojawia się niespodziewanie i jest na tyle silny, że potrafi sparaliżować rękę Rosjanina na parę sekund. W życiu codziennym sprawia to najwyżej, że upuści herbatę, ale podczas walki całkowicie eliminowało zdolność obrony, a w efekcie redukowało jakiekolwiek szanse na zwycięstwo do zera.
  • Bloomers - zwane także spodenkami kobiecymi. Dimitrij stroni od znajdowania się w pobliżu uczennic, które mają na sobie to cudne ubranie. To właśnie ono go rozprasza, sprawia, że staje się podatniejszy na sugestie, a do głowy wprowadza jedyne same niepochlebne myśli, które na pewno nie przystoją nauczycielowi.


  Wygląd:
Wzrost z pewnością nie jest jego zaletą. Pomimo swojego wieku ten pozostawia trochę do życzenia i często stawia go w niekorzystnej oraz krępującej sytuacji. Jednakże nie ma to żadnego wpływu na otwartość chłopaka, która zdawałaby się przez to jeszcze bardziej potęgować. Jednak kiedy ludzie przestaną się już patrzeć na karzełka, wtedy będą mogli dostrzec coś o wiele dziwniejszego. Jego twarz również nie jest nieskazitelna i widoczne są na niej ślady niełatwego życia. Po pierwsze przez jego nos pod kątem prostym przedziera się długa, bo sięgająca od oka do oka, blizna. Tylko jedna? Ależ skąd. Trzy poziome linie zaczynają się centymetr nad jego wargą, aby swój koniec odnaleźć dopiero w połowie szyi chłopaka. Kolejna za to znajduje się na jego policzku, chociaż nie jest tak okazała jak poprzednie. Co ciekawe, wszystkie blizny przynoszą na myśl raczej takie, które zadaje dzikie, rozwścieczone zwierzę, a nie człowiek. Tylko co zwykły pielęgniarz mógł robić w Rosji, że nabawił się takich pamiątek? Parę osób chyba zadawało sobie to pytanie, kiedy ujrzało Ivana.To tyle jeśli chodziłoby o jakieś elementy charakterystyczne. Z normalnych cech aparycji posiada on średniej długości blond włosy. Mają one jednak dość nietypowy odcień, bo w zależności od natężenia światła i kąta jego padania mogą wydawać się białe. Dlatego też osoby, które nie znają dobrze ruska mogą sądzić, że chłopak naprawdę nieźle zaprzyjaźnił się z farbą do włosów. Obrażenia jakie otrzymał podczas swojego krótkiego życia na całe szczęście nie dotknęły jednak jego oczu, które nadal są w nieskazitelnym stanie. Świecą się one różnymi odcieniami koloru piwnego. Do tego stopnia, że raz wydaje się iż swoją barwę przybrały na wzór miodu, a za parę minut tęczówki płatają figla i wydają się brązowe niczym kora drzewa. Efektowne, nie? To ten rodzaj oczu, których z pewnością się nie zapomina. Są zbyt nietypowe na to, aby zwyczajnie wyrzucić je z pamięci.Usta Ivana są za to malinowe – zupełnie tak, jak u najpiękniejszej dziewczyny, co samo w sobie dodaje mu trochę dziewczęcego uroku i za młodu, kiedy jeszcze jego ciała nie zdobiły blizny, był nawet brany za dziewczynkę. Teraz warga przerwana jest jednak szpecącymi liniami, a sam chłopak nie wygląda na szczególny okaz piękna. Należy mieć jednak na uwadze, że Ivan nie jest już młodzieniaszkiem, którego ciało cały czas się kształtuje. Wręcz przeciwnie! Rosjanin, pomimo niskiego wzrostu, może pochwalić się naprawdę wysportowaną sylwetką. Nie powinno to jednak dziwić, jeśli tylko spojrzy się na to, czym zajmował się zanim został pielęgniarzem w szkole. Jego przeszłość nie należała do łatwych i była dość burzliwa, a pieniądze musiał często zarabiać dzięki własnej sile i sprytowi. To wszystko odcisnęło piętno na jego ciele i pomimo tego, że jest dość niski, a przy tym waży dość dużo, to na trudno szukać u niego zbędnego tłuszczu.
 
Charakter**:
Najprościej ujmując - przerażająco pogodny. Dimitrij chyba nigdy nie spoglądał na życie przez okulary pesymisty. Nieważne jak ciężko mu się wiodło, on zawsze potrafił odnaleźć w tym całym szajsie chociaż promyk dobrej zmiany, a kiedy już trafił mu przed oczy, wyciągał po niego rękę i ściągał do siebie. Mężczyzna nigdy, ale to przenigdy się nie poddał i takie samo podejście stara się wpoić każdemu człowiekowi, który się na niego napatoczy. W końcu zgodnie z jego filozofią nie ma czegoś, czego nie można przekroczyć dzięki sprytowi lub odrobinie ciężkiej pracy. Być może właśnie dlatego tak idealnie nadaje się do pracy w szkole. Uczniowie częstą są grupą nierozumianą, która najbardziej potrzebuje kilku dobrych słów i zrozumienia, więc... Bum! Jest tutaj taki rusek, który z chęcią ich wysłucha i doradzi. Jego pozytywne podejście do życia przekłada się również na to, że naprawdę ciężko go obrazić. Można mu rzucać obelgami w twarz, wylewać jego alkohol, a on i tak w większości przypadków po prostu zbagatelizuje sprawę, bądź nawet nie zareaguje. Wszystko ma się jednak inaczej, jeśli to w jego towarzystwie ktoś będzie obrażał znajomego lub przyjaciela. Wtedy właśnie Dimitrij nie jest tak skłonny do wybaczania, jak zazwyczaj. Oczywiście nadal stroni od rękoczynów, ale na pewno jego próg tolerancji jest znacznie obniżony. Z przyjemniejszych rzeczy, Rosjanin naprawdę uwielbia żartować i nie ma przy tym dla nich tematów tabu. Alkoholizm? Spoko. Żydzi? Spoko. Czarni? Spoko. Wszystko przyjmie z pewną dozą dystansu i na pewno za nic się nie obrazi. No chyba, że będzie to suchar. Wtedy opowiadającego pokocha jak własne rodzeństwo i wyciągnie z rękawa własny zestaw żartów suchych bardziej, niż chleb leżący przez miesiąc na powietrzu. Wtedy wszyscy zostaną przyjaciółmi i będą mogli niszczyć mury sucharami. W kontaktach z płcią przeciwną jest za to dość swobodny. Nie pocą mu się ręce, nie traci języka w gębie i nie rumieni się z błahych powodów. Po prostu traktuje kobiety jak ludzi i choć brzmi to niezwykle podle, to naprawdę wielu facetów tego nie potrafi, a myśląc o nich ma przed oczyma jakieś nieziemskie boginie. Na sam koniec... Dimitrij nie radzi sobie z dziećmi poniżej siódmego roku życia. Są zbyt nielogiczne, nieprzewidywalne, dziwne, małe, niebezpieczne, oślinione, zasmarkane, mają małe rączki, niewielkie stópki i w omójbożesatakiestraszneżewolęsięniezbliżać. Ostatnie słowo najlepiej opisuje jego reakcję, kiedy ma z nimi do czynienia. Całe szczęście, że obecnie pracuje w miejscu, gdzie spotka tylko starsze dzieciaki. Jedna możliwa trauma do nabycia mniej.

Inne/ciekawostki:

  • Nigdy nie palił papierosa, cygara, ani niczego takiego.
  • Od alkoholu nie stroni, alkohol go kocha, a on kocha jego. Nie jest to jednak alkoholizm, a mocna, ruska głowa, która na sake spogląda bardziej jak na napój, aniżeli alkohol.
  • Potrafi tańczyć kozaka, kozaczoka czy jak to jeszcze inni go nazywają.
  • Mówi po rosyjsku, angielsku i japońsku. Ostatnie dwa z widocznym i charakterystycznym akcentem. Niestety nie udało mu się go do tej pory wyeliminować i chyba nigdy się nie uda.
  • Całkiem nieźle wychodzi mu gra na akordeonie. Nigdy jednak nie uczęszczał na żadne lekcje, a wszystko, co umie zagrać zawdzięcza własnemu uporowi i zainteresowaniom.
Powrót do góry Go down
Bezdomny Kot
KRUK / WYRZUTEK

avatar
Liczba postów : 708
Imię i nazwisko : Yume.
Wiek : 16 lat.
Wzrost i waga : 168 cm || 58 kg

PisanieTemat: Re: Dimitrij Razutin   Pon Wrz 19, 2016 12:48 pm

Świetna karta. Łap akcept i życzę miłej gry~

_________________
Newton x Yume. :| Serio.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Dimitrij Razutin
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Lucid Dream :: xxxx :: Karty-
Skocz do: