IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Stoisko z zimowymi przekąskami i napojami.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Bezdomny Kot
KRUK / WYRZUTEK

Liczba postów : 638
Imię i nazwisko : Yume.
Wiek : 16 lat.
Wzrost i waga : 168 cm || 58 kg

PisanieTemat: Stoisko z zimowymi przekąskami i napojami.    Nie Sty 08, 2017 9:06 pm



Zimowe przekaski


Zmęczyłeś się zimowym szaleństwem?
Zatrzymaj się na moment przy budkach, które oferują przepyszne, sezonowe przekąski. W menu znajdziecie gorącą czekoladę, kawę oraz herbatę. Ponadto pełnoletni będą mogli zasmakować w miodzie pitnym, grzanym winie oraz grzańcu z piwa.
A jedzenie? Też się znajdzie! Przepyszne bułeczki curry, hot dogi oraz tosty! I to wszystko za grosze! Zatrzymajcie się i zasmakujcie w smakach Zimy!

_________________
Newton x Yume. :| Serio.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuki
ZASTĘPCA PRZEWODNICZĄCEGO

Liczba postów : 43
Imię i nazwisko : Yuki Onohara
Wiek : 17 lat
Wzrost i waga : 169 cm | 54 Kg

PisanieTemat: Re: Stoisko z zimowymi przekąskami i napojami.    Wto Sty 31, 2017 10:37 pm

Zima, pełno śnigu. Straszny ziąb! Jednak taka pogoda nie straszna jest dla osób o rozgarzanych i pełnych radości serc, o nie! Dlatego też wielu ludzi zamiast pochować się w domu pod ciepłą kołderką, powychodzili na miasto. Yuki również to uczyniła. Jaki był jednak jej powód? W końcu każdy ma inny prawda? A więc dzielna nastolatka wyruszyła na zimowy festiwal. Umówiła się tam z kolegami z rocznika. Słodkim kotem Yume oraz drugim kociakiem Harukim. Na szczęście dla niej, chłopak miał przyjść bez swojej dziwnej i lekko denerwującej przybranej młodszej siostry.
Sama droga na festyn była delikatnie problematyczna. Dziewczyna kilkakrotnie niemal wywaliła się na lodzie. Trzeba było przyznać, nie najłatwiejsza droga. W końcu jednak po kilkudziesięiu minutach ciężkiej drogiej, odważnie stanęła przy stoiskach na zimowym festiwalu. W pierwszych chwilach dziewczynę przytłoczyła wielkość tego miejsca. Wiele straganów pełnych różnych drobiazgów, gier, smakołyków. Od razu by zaczęła latać po całym tym miejscu, jednak pamiętała, że musi poczekać na resztą. Stanęła więc na uboczu i czekała na chłopaków, zerkając od czasu do czasu na telefon. W główce przy okazji już planowała jaki będzie ich dzisiejszy przebieg ich atrakcji. Nie narzekała. Miała przy okazji trochę czasu na pomyślenie nad fabułą następnego tomu jej mangi. Miała szczęście, że się w miarę jakoś przyjął. Teraz musiała podtrzymać poziom, ale też iść w coraz lepszym kierunku.

_________________

#cc9999 - Kolor dialogu
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Haruki
WILGA / KOTTUR

Liczba postów : 8
Imię i nazwisko : Haruki Komiya
Wzrost i waga : 170cm 48kg

PisanieTemat: Re: Stoisko z zimowymi przekąskami i napojami.    Wto Sty 31, 2017 11:41 pm

Zima okazywała swoją obecność przez okropny mróz i zimny wiatr. Z pośpiechem po zasypanej śniegiem ścieżce szedł Haruki. Ubrany w ciepłą kurtkę spieszył się na zimowy festiwal. Zwykle nie bywał na festiwalach, więc był tym trochę podekscytowany, a udzielało mu się to niespokojnym machaniem swoim czarnym ogonem. Do tego miał się spotkać z przyjaciółmi ze szkoły. Lubił się spotykać z innymi i to był o wiele lepszy pomysł niż siedzenie samemu w domu i uczenie się. Myśląc o tym, jeszcze bardziej przyspieszył tempa. Powoli zaczynały się stragany, pełno w nich było jedzenia, słodyczy i samych pysznych rzeczy. Haruki zaczął powoli rozglądać się dookoła w poszukiwaniu znajomych. Było naprawdę chłodno. Mróz przenikał przez skórę aż do kości. Jego nos i policzki lekko poczerwieniały z zimna. W duchu miał nadzieję, że zaraz się trochę ociepli. Raczej nie przepadał za zimnem, a podczas zimy raczej czas spędzał w domu, pijąc ciepłą herbatę czy kawę, siedząc pod kocem. Kątem oka wreszcie zobaczył Yuki, dziewczynę, z którą się umówił razem z Yume, kolegą z klasy. Z Yuki znali się raczej tylko z imienia i nazwiska, dlatego niezbyt wiedział jak się zachować i w ogóle, ale postanowił nie zaprzątać sobie tym głowy i po prostu się przywitać. Po krótkim namyśle podszedł do dziewczyny i spojrzał na nią z lekką ciekawością swoimi dużymi zielonymi oczami.
- Cześć Onohara, zimno dzisiaj, prawda? - Uśmiechnął się do niej serdecznie i stanął obok, przy jednej z budek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuki
ZASTĘPCA PRZEWODNICZĄCEGO

Liczba postów : 43
Imię i nazwisko : Yuki Onohara
Wiek : 17 lat
Wzrost i waga : 169 cm | 54 Kg

PisanieTemat: Re: Stoisko z zimowymi przekąskami i napojami.    Sob Lut 04, 2017 9:51 pm

Stała oparta o jakąś ścianę i rozglądała się w około. Na szczęście nie było opadów śniegu, więc ani nie było zbyt większego w rozeznaniu ludzi, ani też nie robiło się zimniej. Inaczej kto wie, może cała umówiona zabawa by się nie udała. Akurat jak się nad tym zastanawiała dostała maile'a od Yume, w którym napisał, że się nieco spóźni. Dziewczyna odpisała mu tylko uśmiechniętą emotikonką, że w porządku. W końcu grunt, że w ogóle przyjdzie. Uśmiechnęła się do siebie i podniosła wzrok znak telefonu. Akurat niedługo później dostrzegła sylwetkę Harukiego. Skąd wiedziała, że to akurat jego skoro miała niesamowicie kiepską pamięć? Kto wie.. niezbadane są ścieżki egzystencji Yuki.
- Yo. A no troszkę. - Przywitała się z chłopakiem ciepło jak już znalazła się w miarę blisko niej i zagaił. Po chili też podzieliła się od razu informacjami wywiadowczymi. - Tsukihime-kun się spóźni. Zanim zawita w te rejony może przejdziemy się po kilku straganach? Wiesz tak by się nie wynudzić. Będziemy w jakimś miejscu gdzie jest dobry punkt orientacyjny w terenie, to nas potem łatwo znajdzie. Co ty na to?- Zapytała kończąc szybkie wprowadzenie przed misją. Nie czekała też zresztą zbyt długo na jego odpowiedź. - Paaatrz, tam są dziergane śnieżynki! - Niemal krzyknęła uradowana od razu podchodząc zainteresowana do najbliższego straganu. Ogólnie miała fioła na punkcie rzeczy związanych z śniegiem. W końcu zresztą dzieliła wspólną nazwę z nim. Takie językowe braterstwo.

_________________

#cc9999 - Kolor dialogu
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bezdomny Kot
KRUK / WYRZUTEK

Liczba postów : 638
Imię i nazwisko : Yume.
Wiek : 16 lat.
Wzrost i waga : 168 cm || 58 kg

PisanieTemat: Re: Stoisko z zimowymi przekąskami i napojami.    Wto Lut 07, 2017 2:25 am

Zaspał.
Było to do przewidzenia, biorąc pod uwagę fakt, że siedział do trzeciej nad ranem grając na konsoli. No ale cóż mógł na to poradzić, że ani Haine ani Vulka nie było w domu? Tak to hienowaty zazwyczaj gonił go spać już w okolicach dwudziestej trzeciej. Tak więc takie okazje jak siedzenie do rana rzadko kiedy się zdarzały.
Poprawił czapkę naciągając ją mocniej na głowę, żeby przypadkiem nie zsunęła się z jego łepetyny kiedy przeskakiwał na kolejny dach. Wiedział, że sporo ryzykuje z racji śniegu oraz oblodzenia niektórych części zadaszenia, ale musiał postawić wszystko na jedną kartę, inaczej Yuki-chan będzie na niego wściekła.
- Zawaliłeeeem. – jęknął starając się przebierać nogami jeszcze szybciej.
Kiedy dotarł na miejsce, od razu rozpoczął próbę namierzenia dziewczyny. Na całe szczęście, oczywiście dla niego, Yuki-chan z Tym-drugim-kotem-którego-imienia-nie-pamiętał nie ruszyli się jeszcze z miejsca. A przynajmniej nie odeszli za daleko, dlatego też bez większego problemu dogonił ich.
- J-j-jestem! – jęknął zadyszany, gdy wreszcie zatrzymał się przed dziewczyną. Zgiął się w pół opierając dłońmi o kolana i łapczywie próbował nabrać powietrza oraz uregulować rozszalałe bicie serca i płytki oddech. Zajęło mu to parę chwil, aby móc wreszcie wyprostować się i odetchnąć, spoglądając na dziewczynę.
- Dzień dobry, Yuki-chaaan~! – powiedział wesoło do dziewczyny, kładąc przy okazji dłoń na jej głowie I zaczął ją czule czochrać. - Wybaczcie za spóźnienie ale musiałem pomóc pewnej staruszce przejść przez przejście, a potem odprowadziłem ją do domu i zaniosłem jej zakupy po schodach. – kłamstwo bez większego problemu prześlizgnęło się przez jego gardło, choć wewnętrznie wiedział, nie, inaczej, czuł, że dziewczyna mu nie uwierzy. No cóż.
- Hm? – wzrok przeniósł na Tego-drugiego-kota-którego-imienia-nie-pamiętał I zamrugał parę razy.
- Cześć? – zagadnął mając nadzieję, że dotrze do najskrytszych zakamarków swego umysłu I odkopie pożądane imię.
Ach ta nadzieja.

_________________
Newton x Yume. :| Serio.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Haruki
WILGA / KOTTUR

Liczba postów : 8
Imię i nazwisko : Haruki Komiya
Wzrost i waga : 170cm 48kg

PisanieTemat: Re: Stoisko z zimowymi przekąskami i napojami.    Wto Lut 07, 2017 10:42 pm

Ciągle było zimno. Ale przecież to zima. Chyba powinienem wydać tomik moich narzekań na tą porę roku.
- A-aha. - Potwierdził odbiór wiadomości. - Możemy się przejść. - Szybko dodał, podążając za radosną dziewczyną. Miała więcej energii, niż mogło na to wyglądać, można to było stwierdzić od razu. Zwykle też jest pełen energii, ale ostatnio czuł się zmęczony i jedyne, o czym myślał to o ciepłym łóżku i spaniu. Nie przepadał za zimą i pewnie, gdyby była istotą żywą, trzymaliby się od siebie z daleka. Po kilku sekundach zauważył, że się trochę zamyślił i podszedł do straganu. Po to tutaj przyszedłem, żeby się trochę obudzić, a nie popadać w deprechę. Uśmiechnął się lekko do siebie, patrząc na białe wydziergane śnieżynki. Podniósł jedną i przyjrzał się jej z bliska.
- Łaaa, naprawdę ładne, ktoś musiał się nad nimi nieźle natrudzić. - Po chwili dołożył ją na miejsce i odwrócił się w stronę reszty straganów.
- Hm, to miejsce naprawdę daje taki miły zimowy nastrój, mimo że jest taki mróz. - Ach, zimo, może po dzisiejszym dniu się pogodzimy. Kiedy tak sobie stali i oglądali śnieżynki, przybiegł pewien kot. A tym kotem był Yume. Nie znali się raczej bliżej, ale chodzili razem do klasy. Chociaż nigdy się do siebie nie odezwali. Spojrzał na niego kątem oka. Pewnie strasznie się do nich spieszył, bo cały był zadyszany. Haruki już miał się spytać, czy wszystko w porządku, ale kiedy przywitał się z Yuki, ugryzł się w język. Pomaganie babcią dobra rzecz, chyba. Prawdę mówiąc chłopak raczej nie był dobry w nawiązywaniu znajomości, więc zawsze zamartwiał się nad tym. Może dzisiaj będzie ten szczęśliwy dzień.
- O, hejka. - Spojrzał na Yume ze spokojem w oczach. - Nie wiem, czy pamiętasz, ale nazywam się Komiya Haruki… - urwał z niepewnością i spojrzał w bok. Co, jeśli mnie pamięta? Wyjdę głupio. Aaaaaaaaa. - Chodzimy razem do klasy, em... douzo yoroshiku. - Odparł ostatecznie z uśmiechem. No, pierwsze wrażenie jest raczej najważniejsze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuki
ZASTĘPCA PRZEWODNICZĄCEGO

Liczba postów : 43
Imię i nazwisko : Yuki Onohara
Wiek : 17 lat
Wzrost i waga : 169 cm | 54 Kg

PisanieTemat: Re: Stoisko z zimowymi przekąskami i napojami.    Sob Lut 11, 2017 11:29 am

Wpatrywała się zainteresowana w dziergane śnieżynki. Naprawdę jej się podobały. Wiedziała jednak, że powinna oszczędzać pieniądze. W końcu nie może wydać od razu swoich wszystkich pieniędzy. Kto wie czy jej się nie przydadzą później? No i trzeba też będzie kiedyś zjeść. Poza tym nie miała zbytnio pojęcia czy pozostałe atrakcje są bezpłatne. W sensie pewnie jest tu lodowisko, więc prawdopodobnie wypożyczenie łyżew czy wstęp na nie trochę kosztują.
-Co nie? Uwielbiam takie miejsca! Wtedy czujesz takie ciepło w serduchu mimo, że jest zima. - Odpowiedziała na jego stwierdzenie. Zresztą dało się po niej zauważyć, że była zakochana w takich zimowych festiwalach. Oczywiście pozostałe też był dla niej spoko, ale ten zimowy miał taką przyjemną świąteczną atmosferę i w ogóle.  Zima była bezsprzecznie jej ulubioną porą roku. Śnieżnobiały śnieg, lodowe sople, zimny wiaterek. To wszystko od razu wprawiało ja w radosny nastrój. A mówiono, że ponoć zima to czas depresji.
- O, jesteś senpai. Witaj. - Powiedziała delikatnie zaskoczona nagłym pojawianiem się drugiego towarzysza jej wyprawy na festiwal. Wpatrywała się z lekkim uśmiechem nieco rozbawiona na ledwo żywego kocura. Kiedy położył jej rękę na głowę dostała nieznacznych rumieńców. Nic jednak nie powiedziała na ten temat. - Nie spóźniłeś się, aż tak bardzo na szczęście. Dopiero zaczęliśmy oglądać dziergane śnieżynki. - Pocieszyła go ciepłym głosem. Absolutnie nie było mowy by uwierzyła w jego wymówkę, jednak przyjęła ją bez słowa. Potem była natomiast świadkiem dosyć niezręcznego przywitania dwójki kolegów z klasy, którzy nie wyglądali jakby się zbytnio kojarzyli. Ah te kocury.
- Hej patrzcie! Stoisko z  Takoyaki! Uwielbiam je. Weźmy sobie po jednym co? - Zawołała łapiąc chłopaków za ręce i prując z podekscytowaniem w kierunku stoiska. Nie było tu czasu dla niej na zawstydzenie. Według jej planu dobrze by było coś zjeść ciepłego w taki mróz, a potem udać się na jakąś z atrakcji jak łyżwy czy lepienie bałwana. Przede wszystkim jednak w jej planach był saneczki oraz bitwa na śnieżki. Bo wstyd się przyznać, ale talentu śniegobiarskiego nie miała. Kiedy robiła bałwana, to zawsze wychodziła taka tylko mała krzywa kulka śnieżna z dużymi sterczącymi oczkami zrobionymi z marchewek i jednym  również 3D noskiem zrobionym z patyka. Wiedziała dobrze, że coś w tym obrazku jest nie tak. Nie potrafiła jednak podać większych szczegółów w temacie gdzie mogła popełnić błąd. Kojarzyła, że tak się robi bałwany. Bądź coś w tym guście przynajmniej.

_________________

#cc9999 - Kolor dialogu
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bezdomny Kot
KRUK / WYRZUTEK

Liczba postów : 638
Imię i nazwisko : Yume.
Wiek : 16 lat.
Wzrost i waga : 168 cm || 58 kg

PisanieTemat: Re: Stoisko z zimowymi przekąskami i napojami.    Wto Lut 14, 2017 2:08 am

Nie ma co ukrywać, ale jego pobratymiec wyszedł z tej na pozór niezręcznej sytuacji dość gładko I z lekką ręką. Dlatego też Yume już po chwili uśmiechnął się szeroko i roześmiał, robiąc przy tym minę osoby, która właśnie w iście magiczny sposób została czymś oświecona. Człowiek oświecenia, kurde.
- Aaaach, Komiya-kun! – rzucił wesoło, aczkolwiek kiedy chciał coś jeszcze dodać, Yuki-chan pociągnęła ich za sobą. Właściwie… zjadłby coś. Coś dobrego i ciepłego. Oczywiście najchętniej to zanurzyłby swoje kocie kiełki w tuńczyku albo łososiu. Ewentualnie w jakiś smacznych chrupkach dla kotów, aczkolwiek bez większego problemu może zadowolić się czymś innym.
Nie miał pojęcia jakie plany na dzisiaj miała dziewczyna, jednak nie chciał wyjść na tego marudnego, który non stop kręci nosem. Postanowił zgadzać się na praktycznie wszystkie jej fanaberie, ale….
- Yuki-chan, Komiya-kun… czy… czy… czy pójdziemy lepić bałwana? Wiecie, jeśli nie chcecie, to zrozumiem i się dostosuję, ale… ale bardzo chciałbym ulepić bałwana z wami! – złożył obie dłonie jakby do modlitwy i spojrzał pytająco na swoich towarzyszy, w międzyczasie składając zamówienie przy stoisku takoyaki. Końcówka ogona drgnęła w zniecierpliwieniu, kiedy czekał na swoje jedzenie, przeskakując z nogi na nogę. Lubił zimę, ba, on ją wręcz kochał, ale z drugiej strony mrozy potrafiły wykończyć.
- Jak zjemy napijemy się czegoś ciepłego? Ponoć parę stoisk dalej można dostać przepyszną, sezonową herbatę. Lubicie herbaty? Znam jednego gościa, który nienawidzi od dziecka. Nie rozumiem jak można nie lubić herbaty… – parsknął pod nosem w tym samym momencie, kiedy jego zamówienie było gotowe. Zgarnął papierowy talerzyk z jedzeniem i chwycił za patyczek, po czym wgryzł się w takayoki.
- Awh, przepyszne~! – jęknął z rumieńcami na policzkach.

_________________
Newton x Yume. :| Serio.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Stoisko z zimowymi przekąskami i napojami.    

Powrót do góry Go down
 
Stoisko z zimowymi przekąskami i napojami.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Stoisko piwne Angusa

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Lucid Dream :: xx :: ➜ Centrum :: Zimowy Festiwal-
Skocz do: